stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu
Tuwim dla dorosłych - Teatr Roma
Najchętniej wcale nie pisałabym tej recenzji. Nie dlatego, że to niedobre przedstawienie, a jak pisać, to albo dobrze, albo wcale. Wręcz przeciwnie - Tuwim dla dorosłych to perła, a żeby ją wydobyć z dna morza (czytaj: zdobyć bilet) trzeba się poważnie natrudzić. Chcę, zamierzam, muszę obejrzeć Tuwima raz jeszcze, a jeśli Was teraz zachęcę, to mogę przegrać wyścig do kas i walkę o bilet. Najchętniej schowałabym przed światem wspomnienie o spektaklu i jak Smeagol po przechwyceniu wiadomego pierścienia powtarzała mantrę "My precioussssss".

Ale pewnych rzeczy robić nie wypada, więc niech już będzie - napiszę.

Julian Tuwim. Moje pierwsze skojarzenie z tym nazwiskiem - absolutny mistrz języka polskiego. Moje drugie skojarzenie - absolutny mistrz sarkazmu. Uzbrojony w słowo stawał się niebezpieczny dla adwersarzy, ciął tym boleśniej, im bardziej precyzyjnie. Potrafił jednak słowem ukochać, pogłaskać, lirycznie przytulić. Przez całe życie gromadził zapiski i karteluszki z tym wszystkim, co wydało mu się intrygujące, przydatne, niebanalne; pracowicie zbierał synonimy do rozmaitych słów i z wirtuozerią je potem wykorzystywał. W polszczyźnie poeta jest obecny na wiele sposobów do dzisiaj. Wielu z nas bez trudu rozpoznaje takie frazy, jak "Ojczyzna-polszczyzna", "Mimozami jesień się zaczyna", "Prawo i sprawiedliwość", "Miłość ci wszystko wybaczy", "miejscowa idiotka z tutejszym kretynem" - wszystko to ślady po Tuwimie, łącznie z nieśmiertelnymi wierszykami dla dzieci, którymi ambitni rodzice ukulturalniają kolejne pokolenia niemowląt.

Jednak na długo przed tym, zanim  Tuwim wrył się na stałe w kulturalny krajobraz, był młodym, niepewnym swojej wartości chłopakiem, który przybył z Łodzi do nieznanej mu Warszawy. Początkowy lęk przerodził się wkrótce w szczery zachwyt i miłość, aby po wielu latach zmienić się w zgorzknienie i rozczarowanie panoszącymi się po mieście antysemickimi nastrojami, których sam padł ofiarą. Równoległą historię tego młodego chłopaka i jego narodzin jako poety oraz miasta, które było mu towarzyszem i wrogiem, opowiada przestawienie "Tuwim dla dorosłych". Utrzymany w nieco staroświeckiej estetyce dawnych słuchowisk (nie sposób oprzeć się skojarzeniom z cyklem "Bajki grajki"), spektakl zamaszyście przeprowadza widza przez karkołomną polszczyznę Tuwima. Forma słuchowiska radiowego pozwala na przeplatanie recytowanych wierszy i dykteryjek brawurowo wykonywanymi piosenkami, skomponowanymi przez Satanowskiego, Możdżera, Koniecznego i innych. Sześcioro aktorów będzie dla nas Tuwimem wyśmiewać zacofanych mieszczan i kołtunów, będzie się dla nas adorować słowem i pluć goryczą, a wszystko to bez jednej fałszywej nuty. Cymes, moi drodzy, przyrządzony ze smakiem i znawstwem.

Proszę, oto aperitif:


PS No jednak muszę, inaczej się uduszę. Nie idźcie do Romy, Nova Scena z trudem mieści kilkaset spoconych (w miarę trwania spektaklu coraz bardziej) ciał, a klimatyzacja stanowczo odmawia współpracy. Zostańcie w domu, dajcie innym szansę kupić bilet! 
wtorek, 17 maja 2011, agawa79

Polecane wpisy

  • Dzień Walentego - Teatr Powszechny

    Lista powodów, dla których kocham Iwana Wyrypajewa, jest długa. Najbardziej kocham go za "Lipiec". Potem za twórcze wykorzystanie Gruszki. A następnie

  • Teatr Lalka - Buratino i nie tylko

    Moi drodzy, jeśli jesteście na Facebooku i jeśli bliska jest Wam idea wprowadzania dzieci w świat dobrego teatru, to bardzo proszę o zajrzenie na stronę Teatru

  • Poszła kosmitka na 6. piętro i co z tego wynikło

    Zrządzenie losu zawlokło mnie wczoraj na szóste piętro Pałacu Kultury, wprost w komercyjne objęcia spektaklu "Zagraj to jeszcze raz, Sam" Allena. Głów

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/05/17 18:16:49
co do maestrii słowa i siły żartu:

"Odyseusz: Król Itaki i owaki"
-
fg2002
2011/05/19 03:20:12
Szkoda, że to tak daleko ... Może bym się odważył.
-
ultima_thule
2011/05/21 09:42:57
A ja z innej beczki. Wracasz do pisania bloga? Jak miloooooooooo byle częściej!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
agawa79
2011/06/16 09:04:14
Ulmo, chęci są, choć z wykonaniem bywa różnie. Ale obiecuję, że się postaram; kolejna recenzja już za chwileczkę. :)
-
latajacy_talerz
2011/07/28 08:17:00
Właśnie gdyby nie Roma już bym tam był. Ale mam pomysł. Załatwię sobie aparat tlenowy :D
-
agawa79
2012/03/06 20:55:35
Namiot tlenowy jest wskazany. :)
Byłam ostatniej zimy po raz drugi i warunki atmosferyczne pozostawiały wiele do życzenia.
Przy okazji - jest już płyta z muzyką ze spektaklu, jutro sobie chyba nogi połamię, pędząc do Romy po nią. :D
-
2012/03/12 11:46:01
Jestem szczęśliwcem - byłam na tym przedstawieniu i zgadzam się z recenzją - to perła, pereł!
-
agawa79
2012/03/12 12:30:59
Cześć Gosik :)

A płytę ze spektaklu już nabyłaś? Ja od tygodnia regularnie pogrążam się w nałogu, słucham stale. :)
-
2012/03/16 08:59:08
Ociągałam się z kupieniem. Ostatnio nabyłam "Pana Kleksa i innych" i jakoś tak średnio. Teraz już nie mam wątpliwości.
Z innej beczki. Czy znasz "Wiedźmina" (słuchowisko)? Według mnie rewelacja! Pozdrawiam.