stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu
Festiwal Sztuka Ulicy uważam za rozpoczęty!

Ciemny wieczór, mało rozrywkowa dzielnica miasta stołecznego. Wieczór zupełnie nielipcowy, choć lipcowy: z nieba spadają coraz gęściej strugi zimnego deszczu, termometr wskazuje przyprawiającą o dzwonienie zębów temperaturę dwunastu stopni. W takich warunkach atmosferycznych składam nową definicję sztuki - sztuką jest w taką ulewę i ziąb wywabić tłumy ludzi na ulice.

Dwie godziny temu ulicą Kasprowicza (mieszkańcy Warszawy wiedzą, że to ulica zupełnie niekojarząca się z ofertą kulturalną) ruszyła barwna parada. Nie trzeba aż tak wiele, żeby wyciągnąć ludzi z miękkich foteli i sprzed migających telewizorów. Kilkunastu akrobatów na szczudłach, z pomalowanymi na złoto twarzami i w błazeńskich strojach, to skaczący wśród stłoczonej masy, to rozciągający nad tą masą kolorową płachtę, sztuczne ognie, fajerwerki, iluminacje, gigantyczny mechaniczny owad, na którego grzbiecie zespół wydobywa z instrumentów wprawiającą widzów w radosny trans muzykę. Tak właśnie zaprezentowali się publiczności goście z Francji, Compagnie Malabar, z widowiskiem "Helios II". W teatrach ulicznych przepadam za stopieniem się publiki i aktorów, kiedy granice między jednymi i drugimi są niedostrzegalne, a przeżywanie teatru staje się jednocześnie doświadczeniem zbiorowym i bardzo intymnym. Nie potrzeba tu żadnej głębi, wystarczy odłożyć codzienność na bok i dać się ponieść artystom.

I tak będę spędzać popołudnia i wieczory do 5 lipca - o ile nie zawiedzie mnie ośrodek decyzyjny, bo wybór tego, co można zobaczyć w ramach tegorocznego festiwalu, przytłoczyć może niejednego.



Wszystkie zamieszczone zdjęcia pochodzą ze strony facebookowej festiwalu.

piątek, 01 lipca 2011, agawa79

Polecane wpisy

  • Dzień Walentego - Teatr Powszechny

    Lista powodów, dla których kocham Iwana Wyrypajewa, jest długa. Najbardziej kocham go za "Lipiec". Potem za twórcze wykorzystanie Gruszki. A następnie

  • Teatr Lalka - Buratino i nie tylko

    Moi drodzy, jeśli jesteście na Facebooku i jeśli bliska jest Wam idea wprowadzania dzieci w świat dobrego teatru, to bardzo proszę o zajrzenie na stronę Teatru

  • Poszła kosmitka na 6. piętro i co z tego wynikło

    Zrządzenie losu zawlokło mnie wczoraj na szóste piętro Pałacu Kultury, wprost w komercyjne objęcia spektaklu "Zagraj to jeszcze raz, Sam" Allena. Głów

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
ultima_thule
2011/07/03 16:09:14
Byle pogoda dopisała...
-
agawa79
2011/07/24 13:22:30
Pogoda niestety nie dopisała; to już z dwojga złego wolałam zeszłoroczną walkę z komarami. ;) A byłaś na jakimś spektaklu, czy jednak się nie zdecydowałaś?