stat4u Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kategorie: Wszystkie | Film | Inne | Książka | Muzyka | Teatr
RSS
wtorek, 24 sierpnia 2010
Wojtek Wieteska w Galerii Yours
Galeria Yours na Krakowskim Przedmieściu to wysepka ciszy i spokoju na ruchliwej ulicy, pełnej turystów, obrońców symboli i innych generatorów hałasu. Wdepnęłam tam, żeby obejrzeć wystawę Wojtka Wieteski Flights 91_08. W salach na trzech piętrach, salach przyjemnie cichych, minimalistycznie urządzanych i sterylnie czystych, pokazano fotografie, które autor wykonał podczas kilku pobytów w Japonii.

O Japonii nie wiem nic. Moją wyobraźnię na temat kraju karmię takimi pozycjami, jak film Między słowami czy książki Alexa Kerra, Joanny Bator, czy Marcina Bruczkowskiego. W głowie rysuje mi się obraz kraju nieznośnie zatłoczonego, hałaśliwego, gdzie ani przez chwilę człowiek nie bywa sam - przynajmniej jeśli chodzi o miasta.

Wojtek Wieteska burzy mi tę wizję. Postacie z jego fotografii są jak samotne wysepki w przestrzeni pozbawionej kontekstu. Nie wiadomo, kim są, dokąd zmierzają, po co znaleźli się tam, gdzie Wieteska uchwycił ich obiektywem. Samotny czuje się też widz w galerii, to samotność z rodzaju tych, jakie odczuwa się wtedy, kiedy nie ma się żadnego dostępu ani odpowiedniego narzędzia komunikacji, żeby porozumieć się z otaczającą  rzeczywistością.

Niewiele wiedziałam o Japonii wcześniej, po wystawie w Galerii Yours rozumiem ją jeszcze mniej. I jest w tym niezrozumieniu i zagubieniu pewne uchwycenie rzeczywistości - nie można dotknąć tak odległej kultury, nie da się jej zrozumieć czy przetłumaczyć na własny język. Lost in Japan.
21:50, agawa79 , Inne
Link Komentarze (2) »